Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi siano.
W jeden owies, w drugi siano.
Osiołek to ja. Owies i siano to dwie stajnie: ta, gdzie obecnie stoję i ta, którą parę dni temu oglądałam.
Do tej pory każda zmiana stajni spowodowana była czymś, co na tyle mi przeszkadzało, że musiałam odejść. A teraz tak nie jest. Teraz - I to pachnie, i to nęci. Z obecnej stajni nic mnie nie wygania. Z kolei stajnia obejrzana jest nieznana, więc jako nowość trochę straszna. Każda ma coś, czego druga nie ma i nie potrafię ocenić, na czym bardziej mi zależy.
Ten wiersz jest o mnie, bo zawsze mam kłopoty z podejmowaniem decyzji. Tylko skąd A. hrabia F. wiedział o tym już 200 lat temu?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz