Każdy z nas pracuje z końmi. Każdy z nas ma coś wspólnego z PNH - niektórzy idą ściśle z programem, inni łączą naturals z najlepszymi elementami szkoły tradycyjnej, niemniej wszyscy uznają, że Pat Parelli wymyślił coś niezwykłego, co otworzyło nam drogę do współpracy z koniem na zupełnie nowym poziomie. Jeśli pracujesz z koniem metodą Pata Parellego i chcesz zostać współtwórcą tego bloga, napisz krótki e-mail w tej sprawie na adres dorota.konowrocka@gazeta.pl
1 kwi 2009
Mr Hide...
Najświeższe wieści z linii frontu (dzisiaj młoda sama w stajni) - Wiedźmin był spokojny i wszystko było w porządku, dopóki nie wykombinował, że przełoży język nad kiełzno. No cóż, to nie był dobry pomysł... Oczywiście wygodnie mu nie było, klaustrofobia konkretna, więc przełączał się między spłoszeniami a buntami. Dalej była już tylko walka.
Zastanawiam się, co bym zrobiła, gdybym była na miejscu - myślę, że mimo wszystko jak najszybciej przekiełznałabym potwora z powrotem NA język. W końcu to nie problem, a skoro to była przyczyna... Swoim zachowaniem dawał sygnał, że mu w tej sytuacji niewygodnie. Na swój wiedźminiasty sposób prosił o pomoc.
Coż, nie ma co gdybać - w takich chwilach rzadko się myśli, jeśli się czegoś nie przewidzi, to się najczęściej brnie bez sensu do wcześniej postawionego celu. Sama przez to przechodziłam i zapewne jeszcze nie raz tak zrobię. Zobaczymy, czy się Wiesiek nie zraził.
Im dalej w PNH tym jaśniej widzę, że wdawanie się w walkę trzeba ograniczać do minimum - tak naprawdę każda taka walka jest w jakimś sensie przegrana. Bo zostawia wspomnienie źle, niemiło spędzonego czasu obu stronom, nie buduje związku. I nic tu nie zmienia udowodnienie czegoś (że mam rację) bądź nie. Bo po takiej sesji jest obustronny niesmak.
Krótkie i skuteczne "sprowadzenie na ziemię" nie ma takich cech.
Dlatego efektywna faza 4 zamiast ciągłego podszarpywania 2 i 3 jest taka ważna, dlatego zamiast siłowania się na sznurkach i "karania" wymyśliłam kolec.
...
Powiedzcie, nie tylko do koni się to odnosi, czyż nie..? ;>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz