Każdy z nas pracuje z końmi. Każdy z nas ma coś wspólnego z PNH - niektórzy idą ściśle z programem, inni łączą naturals z najlepszymi elementami szkoły tradycyjnej, niemniej wszyscy uznają, że Pat Parelli wymyślił coś niezwykłego, co otworzyło nam drogę do współpracy z koniem na zupełnie nowym poziomie. Jeśli pracujesz z koniem metodą Pata Parellego i chcesz zostać współtwórcą tego bloga, napisz krótki e-mail w tej sprawie na adres dorota.konowrocka@gazeta.pl
17 komentarzy:
mi osobiście poprzedni bardziej się podobał. ten jest jakiś taki... chłodny. nie wiem - może to kwestia czcionki?
Ja też dokładam swój głos do poprzedniego ukladu (czcionka+kolory);) prosty był i fajny.
Jakoś bardziej pasował mi do "naturalistów".
A jeszcze pytanko: często na blogach jest możliwość subskrypcji RSS. Na google'owych też się da? Fajne by to było :>
Zdumiewacie mnie... :) No cóż, jeśli większości podobał się bardziej stary układ, to go przywrócę (nie wiem, czy dokładnie, bo nie zapisałam starego templete'u, ale teraz zmienianie układu na blogspocie jest proste i graficzne, więc to kwestia 30 minut dłubania).
Co do RSS, to nie mogę się ich dopatrzyć, ale to Google, więc w sumie niemożliwe, żeby ich nie było... Poszukam jeszcze.
Też poprzedni, natomiast tu spodobało mi się Sympatycy Przedstwiają: super zdjęcie i super podpis. Proponuję kontynuować, ale ze zdjęciami "z jajami" takimi jak to (proszę nie rozumieć tego dosłownie w odniesieniu do Kasi).
Co to jest RSS?
Mi się nowy bardziej podoba, ale ja lubię zmiany, bo widac wtedy ze blog zyje.
Motyw ze zdjeciem też mi się podoba :) Fotka rewelacyjna :D
RSS to sposób na subskrypcję zmian na stronie.
Objawia się w postaci małej pomarańczowej ikonki, takiej jak pod tym adresem (tylko dużo mniejszej :P):
--Ikonka RSS--
(w Operze widać ją na pasku adresu po prawej stronie).
Kiedy ją klikniesz, dostajesz pytanie "czy chcesz zasubskrybować kanał informacyjny blabla" (jeśli masz program, który to obsługuje, tzw. "news reader" -- Opera obsługuje, Opera w ogóle jest fajna [koniec reklamy :P]).
Jeśli się zgodzisz, dostajesz powiadomienie za każdym razem, kiedy coś się na stronie zmieni.
RSS jest przy podcastach parellowych na przykład. Zamieszczają nowy podcast -- pojawia się powiadomienie na kanale RSS i wszyscy, którzy "kliknęli" je widzą (i mogą ściągnąć nowy podcast... albo wejść na bloga i przeczytać nowy post :D)
BTW. Już jest :] Dzięki, Dorota :D
Firefox też obsługuje i to bardzo latwo i domyślnie! (koniec reklamy :))
Nie wchodzę często na Wasz blog, ale jeśli można, wrzucę swoje trzy grosze.
- bardzo mi się podoba nowy układ strony, przede wszystkim dzięki zdjęciu Kasi. Trochę dzięki temu jest żywsza...
- czy nie dałoby się umieścić więcej zdjęć???
- czy jest opcja przedstawienia udzielających się "naturalsów", żeby było zdjęcie... może z koniem?
- Aha... czy podpis autora mógłby pojawiać się w nagłówku tekstu a nie na końcu? Dla mnie osobiście jest to informacja, której poszukuję zanim zacznę czytanie danego fragmentu bloga. I schodzenie za każdym razem do końca informacji bywa uciążliwe.
A tak w ogóle to super, że piszecie!!!!
Jest coś takiego jak "profil", każdy może edytować swój (po zalogowaniu i kliknięciu swojego loginu na przykład, albo "edit profile"). Właśnie nawrzucałam w niego trochę losowo wybranych informacji (i losowo wybraną fotkę).
Pozostaje liczyć na to, że inni wezmą przykład ;)
Faktycznie, mnie też brakuje takiego opisu, już parę razy "klikałam po ludziach" tylko po to, żeby zobaczyć... że nic nie zobaczę :]
No to moje trzy gorsze:)
- wyglad chyba wolalam stary, ale jestem za zdjeciami, zreszta obgadalysmy juz Dot, zeby je wrzucac w wiekszej ilosci na panel po lewej:)
- Kasia nie byla zachwycona, ze poszla pierwsza na linczowanie:)
- Niesmialo sie pochwale, ze moj profil juz dawno uzupelniony i o zdjecie i o tekst:)
Beata: mówisz i masz :) autorzy są już u góry.
Co do Kasi na pierwszy ogień: wszyscy przecież piszą, że fantastyczne zdjęcie :) Liczę na Kasi poczucie humoru...
Po prawej stronie możecie mieć zdjęcia wszystkich twórców i nie tylko, jeśli chcecie. Wystarczy przesłać mi zdjęcia (do 100 kilo umówmy się, bo inaczej zabijecie mi pocztę) wraz z podpisem, a ja wrzucę i już.
No ladnie, to teraz ja poszlam na drugi ogien:)
Robi się coraz fajniej :] Dzięki wielkie dla adminki za wkład pracy w wygląd i funkcjonalność :D i za wrzucenie podpisanych fotek... tego właśnie (podpisów) mi brakuje w galerii stronki SPNH (...koń, znowu koń, o, koń, no fajnie, koń... nie to, że nie lubię patrzeć na konie...).
Nie ma jak spytać ludzi, od razu się okazuje, że wszyscy mieli dobre pomysły, tylko jakoś tak siedzieli cicho ;)
cieszę się, że autorzy powędrowali na górę, pod tytuł notki - to b. ułatwia orientację. chociaż jakby się dało, to bym wolała, żeby linijka "autor" była inną czcionką i/lub innym kolorem, z większym odstępem od góry i dołu.
a jak jest z rss? na dole widzę takie coś: "Subskrybuj: Posty (Atom)", ale to mi tylko otwiera stronę z "poezją htmlową" ;-)
btw jak się ma konto guglowe, to wszystko jedno, jaką się ma przeglądarkę i przy jakim komputerze siedzi ;-) to tak a propos reklam :-P
Próbowałam zrobić autorów inną czcionką, ale system jakoś mi na to nie pozwala. Dlatego AUTORKA jest kapitalikami, to jakoś odrożnia.
CO do RSS: jeśli masz Firefoxa, to w pasku adresu, daleko na prawo, pojawia Ci się mała pomarańczowa ikonka - jeśli ja klikniesz, zapyta Cię, gdzie chcesz dodać tą dynamiczna zakladkę (ja dodaję do folderów osobistych). I potem masz już taką zakładkę, której "podzakładki" to tytuły postów - zmieniają się w czasie: jak dochodzi nowy post, to dochodzi nowa podzakladka i widzisz to, bez konieczności otwierania strony. Nie doszła żadna nowa podzakładka - nie ma nowego posta.
to oddaję honor - lepsze kapitaliki niż nic :-)
właśnie mi się firefox zbiesił. to pewnie przez to moje problemy z rss. nie znoszę ie (ale chwilę chyba poznosić muszę). ja do tej pory wrzucałam rss'ki nie do dynamicznych zakładek, a na moją stronę googlową - dzięki temu w odpowiednim miejscu mam linki-tytuły nowych notek z interesujących mnie miejsc. i z tym, co już mam subskrybowane, jestem uniezależniona od tego, z jakiego programu wchodzę do sieci i z jakiego komputera.
Prześlij komentarz