Na poczatek Menio, jakies 9 miesiecy temu, siodło Prestige, dospasowywane przez dyplomowanego pasowywacza (oczwiscie nigdy i nigdzie nie obcierało), zdjecie zrobione jakies 3 miesiące po tym, jak Prestige zostal wymiony na szersze siodlo, na poczatku dziury byly większe.

Mentos dzis - ok 8 miesiecy w bezterlicówce (niestety skala porównawcza mi się nie udała, rozmiar kłębu oczywiscie się nie zmienił, ale dziury zmniejszyły)

A to dla porównania zdrowy kłąb Rity - piękna litera U bez żadnych wgłębień na ramionach.
6 komentarzy:
Szczerze powiedziawszy robi wtażenie!!!
Az korci kupienie krzywika i popatrzenie co się u potwora rudego dzieje...
Polecam nie tylko kupic, ale takze mierzyc, odrysowywac, porownywac i zachowywac ku pamieci. Przy zle dopasowanym siodle nawet 2 tyg bez jazd to ulga dla klebu i minimalne zmniejszenie dziur.
Dobra, kupuję ten krzywik. Dzięki za praktyczny przykład. Powiem Ci jednak, że jak byłam w ciąży, Emiter nie był jeżdzony przez jakieś siedem miesięcy i te dziury nie zmniejszyły się jakoś znacznie. Także myślę, że to nie tylko kwestia nie jeżdzenia w niewłaściwym siodle, ale też jeżdzenia we właściwym i ćwiczenia, trenowania, świadomego wzmacniania mięśni.
Napewno sie troche zmniejszyly, ale bez materialu porownawczego trudno to zobaczyc, ale oczwiscie masz racje ze dobrze dopasowane siodlo+ wlasciwa praca = jeszcze mniejsze dziury niz w przypadku samego lenistwa
A Rita co robiła i w jakim siodle chodziła, jeżeli chodziła? Swoją drogą znam konie bez "dziur" - w niekoniecznie idealnych siodłach, ale po prostu dobrze otłuszczone ;-)
Rita zanim do mnie trafila to malo co chodzila, ale otluszczona zdecydowanie nie byla - zebra juz przestaly jej wystwac, ale kosci biodrowe i owszem.
Ze ma tylko 4,5 roku pracuje na razie malo - w zasadzie pod siodlem jest tylko w weekendy. Albo ma poprzednie siodlo Mentonia - rajdowe Easyride z ruchomymi lawkami, albo Barefoota z szerokim lekiem.
Prześlij komentarz