14 lip 2013

Duszek w galopie


Duszek jest koniem krótkim. W skali krótkości/długości Berniego od 1 do 10 plasuję go na 2.  Galop na nim na ujeżdżalni jest ciężką pracą. Nie jest tak, że siada się i jedzie - trzeba włożyć dużo wysilku, żeby chłopak nie zgasł. W terenie jest lepiej, ale nadal jest to ruch na pół gwizdka. Galopuje, nie trzeba mu przypominać, ale czegoś w tym galopie brakuje.

Dziś byłam na Duszku w terenie. Był galop. Najpierw na pół gwizdka. A potem pół gwizdka zmieniło się w cały gwizdek. Galopował tak, jak nigdy dotąd pode mną -  bardzo szybko, ale jednocześnie nie był to galop ile fabryka dała - równy, szybki, w pełni kontrolowalny. Po prostu płynął. Uczucie było niesamowite, szkoda, że nie potrafię tego opisać. Nigdy na żadnym koniu takiego czegoś nie przeżyłam.

Brak komentarzy: