27 paź 2007

Paddock Paradise

_____

Pod wpływem postu Kasi ciągnę rajski wątek.

Tytułowy Paddock Paradise to książka Jaime Jacksona. Jackson spędził lata obserwując życie dzikich koni w ich naturalnym środowisku i na tej postawie opracował teorię kształtowania i naturalnej pielęgnacji kopyt. Związek pomiędzy naturalnymi zachowaniami ruchowymi konia i ich wpływem na kształt kopyt Jacson postanowił wykorzystać do kształtowania kopyt koni domowych. Aby to osiagnąć, należy koniom domowym dać możliwość poruszania się zbliżonego do poruszania się koni dzikich. Jak to zrobić – to jest temat Paddock Paradise.

Pierwsza część książki to „lekcje z krainy dzikich koni”. Jackson opisuje trasę, jaką pokonuje stado dzikich koni oraz jego zachowania na tej trasie. Stado wyrusza z jakiegoś punkcie i do tego samego punktu wraca, żeby potem te wędrówke rozpocząć na nowo. Po drodze porusza się ustalonymi ścieżkami pomiędzy miejscami, gdzie zaspokaja swoje potrzeby: jedzenie, picie, zabawa, kąpiel (wodna i „piaksowa”), krycie, itd.

Ponieważ konie domowe na pastwiskach poruszają się stosunkowo mało, Jackson tworzy model pastwiska, który ma wymusić u tych koni ciagły ruch i zachowania na wzór dzikich koni. Czyli opisuje taką sztuczną trase, której układ spowoduje, że konie będą wędrować i na której będą znajdować się miejsca, gdzie konie będą mogły „załatwiać swoje końskie” sprawy.

Na zakończenie podaje przykład – „eksperyment rajski” – czyli trasę utworzoną przez kogoś.

Książka naprawdę jest ciekawa. Warto ją przeczytać nawet jeśli nie ma się zamiaru czy mozliwości tworzenia „raju”. Natomiast na pewno będzie bardzo inspirująca dla tych, którzy by chcieli urozmaicić życie swoich koni.

Czuję się jeszcze w obowiązku dodać, że niektóre wnioski czy pomysły brzmiały dla mnie wręcz humorystycznie (nie wykluczam, że dlatego, że wiedza moja jest zbyt płytka). Np. symulacja zachowania ofiara/drapieżnik: ponieważ w stanie dzikim konie mają swoich naturalnych wrogów, Jackson sugeruje, że w raju też należy stworzyć wrażenie zagrożenia (zapach, nagrania głosów drapiezników). Ja tu od razu wyobraziłam sobie kupowanie sprayu o zapachu kojota czy wilka i spryskiwanie tym gałązek krzaków (w Ameryce wszystko jest możliwe, więc dlaczego ma nie być takiego sprayu).

3 komentarze:

Dot pisze...

Proszę o więcej info! Jakie wydawnictwo, gdzie to dostać (Amazon angielska wersja czy jest jakaś polska wersja?) Bardzo to interesujące! Napisz coś więcej!

Ania + Truskawka&Duszek pisze...

Ja zamówiłam w www.star-ridge.com. "Zwykłe" ksiągarnie tego nie mają - zanim znalazłam star-ridge, znajoma próbowała mi to kupić w księgarni. Polskiej wersji chyba jeszcze nie ma, to jest nowa książka.
Może będziesz prekursorką tej idei w Polsce? Jackson pisze tak: The beauty of Paddock Paradise is that it applies to virtually all kinds of terrains and climates. The size, shape and location of the property you keep your horses is less important than how you use it. .... Paddock Paradise also ignores the shape of your property which can be any shape (or size).

dea i Campina pisze...

Brzmi bardzo ciekawie :) Ja cały czas myślę, co zrobić w Radziejewie. Tam co prawda całorocznej końskiej bazy raczej nie będzie, ale chciałabym, żeby było to jak najlepsze miejsce na lato...