Niestety, ręka jest na tyle niesprawna, a w dodatku boję się, że wystające druty mogą spowodować jakiś dodatkowy uraz, że nawet z ziemi się nie bawimy. Pozostał nam tylko undemanding time. Skoro nic nie robimy, postanowiłam zaprezentować nowe zdjęcia mojej pary.
Każdy z nas pracuje z końmi. Każdy z nas ma coś wspólnego z PNH - niektórzy idą ściśle z programem, inni łączą naturals z najlepszymi elementami szkoły tradycyjnej, niemniej wszyscy uznają, że Pat Parelli wymyślił coś niezwykłego, co otworzyło nam drogę do współpracy z koniem na zupełnie nowym poziomie. Jeśli pracujesz z koniem metodą Pata Parellego i chcesz zostać współtwórcą tego bloga, napisz krótki e-mail w tej sprawie na adres dorota.konowrocka@gazeta.pl
14 sie 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz